Na smutek, zmęczenie, rozdrażnienie – muzyka jest dobra na wszystko

Słuchanie muzyki ma sporo zalet. Odpowiednio dobrane dźwięki mogą dodawać energii, uspokajać, a nawet leczyć. Warto o tym pamiętać, gdy w kompletnej ciszy nie masz ochoty na wstanie z łóżka.

Wpływ muzyki na nasz nastrój i stan psychiczny został już wielokrotnie zbadany. Okazuje się, że poszczególne dźwięki mogą mieć wpływ na funkcjonowanie naszych fal mózgowych. To dlatego jedna muzyka uspokaja, podczas gdy inna dodaje energii, motywuje i zagrzewa do walki. Warto wykorzystać tę wiedzę i słuchać muzyki świadomie, odpowiednio dobierając jej rodzaj do nastroju.

Na rozdrażnienie i przygnębienie

Jeśli jesteś w złym nastroju, ogarnia Cię zniechęcenie i przygnębienie, włącz pełną energii, rytmiczną i dynamiczną muzykę. Szybkie rytmy sprawią, że ciała samo będzie się rwało do tańca, a co za tym idzie myślenie przeniesie się na zupełnie inne tory. Muzyka świetnie sprawdza się w ponure dni, gdy nie ma słońca, a co za tym idzie, także żadnej motywacji do działania. Pozytywne rytmy mogą też łagodzić objawy niepokoju. Dobrze dobrane utwory to też sposób na wyciszenie emocji, zrelaksowanie i uspokojenie. Jeśli będziesz słuchać spokojnej muzyki przed snem, Twój mózg zacznie pracować na zmniejszonych obrotach, co sprawi, że szybciej zapadniesz w sen. Nie bez powodu muzyka jest jednym ze sposobów leczenia bezsenności, a nawet stanów depresyjnych.

Dobra muzyka towarzyszy nam wszędzie

Muzyka nie tylko łagodzi złe nastroje, ale też pomaga w koncentracji i motywuje do pracy. Wiele osób w czasie pracy lubi słuchać muzyki, gdyż wtedy łatwiej radzą sobie z powierzonymi obowiązkami. Zauważmy, że muzyki lubimy słuchać praktycznie wszędzie – w samochodzie w drodze do pracy, za biurkiem, w kuchni podczas gotowania czy w galeriach handlowych podczas robienia zakupów. A teraz wyobraźmy sobie, że tej muzyki by nie było – cisza mogłaby być drażniąca i wręcz nie do zniesienia.